Dostępność programów na Linuksie

Często możemy spotkać się z opiniami, według których brak jest na Linuksa wielu podstawowych i najbardziej przydatnych aplikacji. Jest to oczywiście nieprawdą, czemu świadczą chociażby ilości programów, jakie znajdują się w repozytoriach poszczególnych dystrybucji – w przypadku tych najbardziej popularnych sięgają one kilkudziesięciu bądź nawet kilkuset pozycji, posegregowanych według klucza, jakim zazwyczaj jest zastosowanie danej aplikacji. Większość programów, jakie nie posiadają swojej wersji na system z pingwinem w nazwie ma jednak swoje darmowe i otwarte odpowiedniki – jak chociażby MS Office, który z powodzeniem możemy zastąpić pakietem OpenOffice.org lub jego nowszą i bardziej rozbudowaną wersją LibreOffice. Podobnie popularny edytor grafiki rastrowej Photoshop do większości nieprofesjonalnych zastosowań może zostać zastąpiony Gimpem. Poza tym, coraz więcej producentów softwaru dostrzega tę platformę i tworzy wersje swoich produktów dla użytkowników Linuksa. Przykładami mogą być chociażby popularna przeglądarka Google Chrome, którą producent udostępnia bezpłatnie na każdą niemal systemową platformę. Widać więc, że bez obaw można przejść na Linuksa, przynajmniej, kiedy komputer służy nam do prostych domowych zastosowań – wtedy na brak odpowiedniego oprogramowania na pewno nie będziemy mogli narzekać.