Kryzys wymusza na firmach oszczędności

Od przeszło czterech lat z pierwszych stron gazet ekonomicznych nie schodzi jeden temat, mianowicie wciąż trwający i nie dający się pokonać kryzys ekonomiczny. Jego ofiarą padły prawie wszystkie gospodarki europejskie a objawem tego jest coraz gorsza kondycja finansowa wielu firm. Nawet najwięksi giganci z takich dziedzin jak przemysł spożywczy czy samochodowy, musieli zacisnąć poważnie pasa, szukając gdzie się da oszczędności. Przykładem na to jest największy na świecie producent lodów i mrożonek, który zatrudnia ponad sto tysięcy osób. Otóż tamtejszy zarząd postanowił, że wszystkie komputery, jakie znajdują się w firmie, przejdą na systemy operacyjne linuxa. Powodem są oczywiście wysokie opłaty, jakich żąda Windows za możliwość pracy na ich aplikacji w przedsiębiorstwach. Według wstępnych obliczeń, taki krok ma przynieść w przeciągu dwóch lat przeszło sto milionów dolarów zysku. Koszt przeprowadzenia całej akcji szacuje się na około dwóch milionów dolarów, co pokazuje, że pomysł jest naprawdę opłacalny. Jednakże firma ta nie pierwsza wpadła na taki pomysł, bowiem rok wcześniej decyzję taką podjęto również w niemieckiej sieci handlowej, która zarobiła dzięki temu ponad dwadzieścia milionów euro. Jak widać czasami trzeba poszukać zysków w najmniej oczekiwanych miejscach. Pstrząc na to jednak okiem analityka, to grzechem jest nie skorzystać z oferty darmowej, kiedy mamy wszystko to, co daje nam opcja płatna. Należy więc spodziewać się, że coraz więcej firm pójdzie tą ścieżką i zamieni swoje komputery na wersje linuxowskie.