Linux na szkolnych zajęciach

Od przyszłego roku szkolnego we wszystkich szkołach gimnazjalnych wejdzie w życie nowy przedmiot. Jest to właściwie rozwinięcie informatyki, bowiem chodzi o zasady programowania strukturalnego na platformach operacyjnych. Chociaż sama nazwa zniechęca do nauki, to przedmiot jest jak najbardziej potrzebny. Dzięki temu młodzież nauczy się jak programować niewielkie aplikacje czy dokonywać zmian i modyfikacji na systemach operacyjnych. Właśnie z tym ostatnim był największy problem, bowiem licencja na jakiej opiera się popularny program Windows, tego zabrania. Pomocny okazał się konkurent, czyli linux. Jest on zupełnie darmowy i w dodatku oferuje licencję, która tak naprawdę niczego nie zabrania, nawet najgłębszej ingerencji w kod źródłowy. Dzięki temu uczniowie będą mieli możliwość poznania dogłębnego, w jaki sposób tworzy się system operacyjny oraz w jakim zakresie można go modyfikować. Powszechnie panuje opinia, że przez linuxa został uratowany w ogóle projekt wprowadzenia tego przedmiotu do szkół. Przyczyna była prosta, czyli koszty. Dodatkowo podpisano porozumienie pomiędzy polskimi władzami a dyrekcją fundacji rozwijającej aplikację. Zgodnie z nią, można liczyć na ścisłą współpracę pomiędzy naszymi nauczycielami informatyki a fundacją w zakresie dostarczania materiałów pomocniczych czy kursów i szkoleń dotyczących samego systemu. W czasach, kiedy przyszłość rysuje się z powodu trwającego kryzysu coraz czarniej, nabycie kolejnych umiejętności w szkole zwiesza szanse młodych ludzi na znalezienie w przyszłości pracy.